Witaj w kosmosie!
WPROWADZENIE
Człowiek z natury jest gatunkiem niezwykle ciekawskim. Sama wiedza o planecie Ziemi na której żyje jest niewystarczająca. Chce sięgać gwiazd, i to tych najdalszych. Chce wiedzieć, dlaczego i po co, skąd i dokąd ciągnie się wszechświat, kiedy powstał, a kiedy przestanie istnieć.
Starożytni nie mieli instrumentów do badania nieba, ale wznosili kamienne obserwatoria pozwalające mierzyć czas, wyliczać ruchy gwiazd i planet, a nawet przewidywać zaćmienia. ,,Wyrysowali" na niebie gwiezdne konstelacje i według nich opracowali kalendarz. Interesowali się też wpływem gwiazd na ludzkie życie i tworzyli pierwsze rysy charakterologiczne osób urodzonych w konkretnym znaku.
Kolejne pokolenia astronomów robiły wszystko, by móc spojrzeć dalej i odkryć więcej. W XVII w. Galileusz jako pierwszy posłużył się lunetą, a Newton skonstruował teleskop, ale prawdziwy przełom przyniósł dopiero wiek XX. Technika optyczna połączyła swe siły z informatyką, a badacze nauczyli się odczytywać kosmiczne fale radiowe i wszechświat stanął przed nami otworem
Lata badań, obserwacji i postępu technicznego sprawiły, że dziś wiemy już,iż wszystko zaczęło się od Wielkiego Wybuchu, od którego wszechświat się rozszerza, a ponieważ prawdopodobnie jest płaski, będzie się rozszerzał coraz szybciej. Poznaliśmy chimeryczną naturę gwiazd, które wybuchają, rozbłyskują i pulsują, a poza tym są bardzo towarzyskie i- całkiem jak my w naszym życiu - lubią się łączyć w pary i wielkie, a nawet bardzo wielkie gromady. Tymi największymi są galaktyki, o których dowiedzieliśmy się chociażby to, że mogą mieć kształt wirującej spirali lub kuli bądź też przybierać bardzo fantazyjne i bajeczne kolorowe formy.
Lecz nasza ciekawość cały czas nie jest zaspokojona. Nadal mamy milion pytań, wśród których jedno wydaje się nurtować nas najbardziej - czy gdzieś tam w jednej z miliardów galaktyk, istnieje planeta podobna do Ziemi.
(Kliknij na obrazek aby powiększyć)
Człowiek z natury jest gatunkiem niezwykle ciekawskim. Sama wiedza o planecie Ziemi na której żyje jest niewystarczająca. Chce sięgać gwiazd, i to tych najdalszych. Chce wiedzieć, dlaczego i po co, skąd i dokąd ciągnie się wszechświat, kiedy powstał, a kiedy przestanie istnieć.
Starożytni nie mieli instrumentów do badania nieba, ale wznosili kamienne obserwatoria pozwalające mierzyć czas, wyliczać ruchy gwiazd i planet, a nawet przewidywać zaćmienia. ,,Wyrysowali" na niebie gwiezdne konstelacje i według nich opracowali kalendarz. Interesowali się też wpływem gwiazd na ludzkie życie i tworzyli pierwsze rysy charakterologiczne osób urodzonych w konkretnym znaku.
Kolejne pokolenia astronomów robiły wszystko, by móc spojrzeć dalej i odkryć więcej. W XVII w. Galileusz jako pierwszy posłużył się lunetą, a Newton skonstruował teleskop, ale prawdziwy przełom przyniósł dopiero wiek XX. Technika optyczna połączyła swe siły z informatyką, a badacze nauczyli się odczytywać kosmiczne fale radiowe i wszechświat stanął przed nami otworem
Lata badań, obserwacji i postępu technicznego sprawiły, że dziś wiemy już,iż wszystko zaczęło się od Wielkiego Wybuchu, od którego wszechświat się rozszerza, a ponieważ prawdopodobnie jest płaski, będzie się rozszerzał coraz szybciej. Poznaliśmy chimeryczną naturę gwiazd, które wybuchają, rozbłyskują i pulsują, a poza tym są bardzo towarzyskie i- całkiem jak my w naszym życiu - lubią się łączyć w pary i wielkie, a nawet bardzo wielkie gromady. Tymi największymi są galaktyki, o których dowiedzieliśmy się chociażby to, że mogą mieć kształt wirującej spirali lub kuli bądź też przybierać bardzo fantazyjne i bajeczne kolorowe formy.
Lecz nasza ciekawość cały czas nie jest zaspokojona. Nadal mamy milion pytań, wśród których jedno wydaje się nurtować nas najbardziej - czy gdzieś tam w jednej z miliardów galaktyk, istnieje planeta podobna do Ziemi.
(Kliknij na obrazek aby powiększyć)









